Jeśli w latach 90-tych nuciłeś przebój „Where do you go” z członkami No Mercy i tak jak bohaterowie Beverly Hills nosiłeś małe kółeczko w uchu, to musisz wiedzieć, że „look na Włocha” znów jest trendy. Niezbędnymi atrybutami są tu peercing, tatuaż i pierścień. Przyda się również odpowiednio skrojony garnitur i ciemne okulary, czyli „stylówka” rodem z „Ojca Chrzestnego”.

Peercing dla mężczyzn znów jest trendy

Kiedy nastały lata millenijne wielu mężczyzn ze wstydem wyciągało swoje kółeczka z uszu. Wtedy były synonimem kiczu po latach świetności. Ponieważ dziurka w uchu nie zarasta, a jedynie się zabliźnia, teraz możesz powrócić do czasów nastoletnich i znów zafundować sobie kolczyk. Możesz zdecydować się na tradycyjne kółeczko albo wybrać drobną wkrętkę, która także doskonale się prezentuje. Wbrew pozorom peercing nie może być przypadkowy, wszak Mediolan jest stolicą mody, tak więc „stylizacja na Włocha” musi być dopracowana w każdym szczególe. Zatem warto dobrać kolczyk czy kolczyki, bo można zdecydować się na dwa, do kształtu twarzy. Do podłużnej czy też kwadratowej pasują okrągłe kolczyki, z kolei do twarzy w kształcie serca – proste, bez zakrzywień. Jeśli Twoja twarz jest okrągła najlepiej wybierz kwadratowe kolczyki. Możesz wybrać kolczyk ze stali chirurgicznej albo zdecydować się na złoty lub srebrny. Nie polecamy natomiast kolczyków plastikowych – plastik zdecydowanie nie jest rodem z Włoch, raczej z Chin, dlatego ten rodzaj porzucamy.

Łańcuch na szyi – czy to jeszcze modne?

Tak naprawdę łańcuchy i łańcuszki nigdy nie wychodzą z mody, a obecnie, kiedy wracają trendy lat 90-tych możesz pozwolić sobie nawet na te grube, z dużymi oczkami, które pasują nawet do garnituru w smart casualowym wydaniu. Oczywiście tutaj musisz zdecydować się na wersję bez krawata i „po włosku” odsłonić nieco tors. Jeszcze kilka sezonów temu niezwykle modne były nieśmiertelniki. Teraz bardzo modne są zawieszki ze stali szlachetnej, np. z dodatkiem włókna węglowego. Są niezwykle męskie i stylowe i pasują do naszyjników.

Pierścień, którego nie może zabraknąć

Jeśli jest coś, co jest bardzo charakterystyczne dla włoskiego stylu, to właśnie noszenie przez mężczyzn pierścieni, a właściwie sygnetów. Grube pierścienie kojarzą się z władzą i bogactwem, a także prestiżem i szacunkiem. Chcąc zatem być poważanym przedstawicielem „stylu na Włocha”, koniecznie musisz zainwestować w sygnet. Nawet jeśli nosisz obrączkę znajdzie się dla niego miejsce. Pierścień możesz dopasować kolorystycznie do pozostałej biżuterii, a właściwie jest to nawet wskazane. Zatem dobierzesz go do łańcucha albo naszyjnika, a także koniecznych i nieodzownych spinek do mankietów. Pierścień oczywiście pasować będzie również do bardziej casualowej odsłony tego stylu.

Tatuaż symbolizujący braterstwo i siłę

Chcąc stworzyć stylizację włoską z prawdziwego zdarzenia nie możesz zapomnieć o wykonaniu tatuażu. Oczywiście musisz pomyśleć nad motywem. Sprawdzą się zwłaszcza te związane z życiem i przemijaniem, a także zemstą i karą oraz pokutą. Tatuaż „rodem z włoskiej mafii” to przede wszystkim jeden z motywów religijnych, a także symbolizujących życie i śmierć. Zatem klasycznym wyborem będzie czaszka i krzyż, choć można również wybrać zegar lub klepsydrę. Możesz również zdecydować się na skrypt w języku włoskim. Wtedy będziesz najbardziej autentyczny. Możesz wybrać również uwiecznienie narodzin dzieci czy daty ślubu, wszak dla każdego Włocha rodzina jest najważniejsza. Niezależnie od tego na jaki tatuaż się zdecydujesz, musisz pamiętać, że gojenie tatuażu trwa przynajmniej 2 tygodnie. W tym czasie musisz regularnie wymieniać opatrunki z folii medycznej oraz przemywać tatuaż wodą z mydłem i smarować kremem przyspieszającym gojenie. Dbanie o gojenie tatuażu pozwoli szybciej uporać się z tym bolesnym etapem.

Musisz jeszcze pamiętać o ubranie się nie tylko w dobrze skrojony garnitur, czy jeansy i casualową koszulę, ale również pewność siebie, wszak to kwintesencja stylizacji na Włocha. Trochę pomogą Ci w tym ciemne okulary. Połączenie romantycznej natury i stylu macho to coś co kochają kobiety, dlatego warto podążać za najnowszymi trendami. Nie zapomnij też o mokasynach, które oczywiście musisz nosić bez skarpetek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ